SPRAWDZENIE RZETELNOŚCI

Dzięki temu daje pewną możliwość sprawdzania rzetel­ności zeznań oraz osłabia działalność filtru samokontroli; tak więc emocja: „jestem zły”, która nie wydostaje się na zewnątrz kontrolowanym kanałem -— może wyrazić się mniej kontrolowanym kanałem „jestem w złym humo­rze”. Metoda ta, biorąc pod uwagę większe jednostki emocjonalne, stawia mniejsze wymagania precyzji różni- cowań emocjonalnych. Nie chodzi tu np. o odróżnienie stanów zdenerwowania od stanów zaniepokojenia, ponie­waż stwierdzenie tych stanów ma dowodzić istnienia bar­dziej ogólnego procesu — niepokoju.Mimo że metoda Nowlisa może korygować te czy inne błędy w zeznaniach słownych, możliwość jej zastosowa­nia uwarunkowana jest zdolnością i gotowością podmiotu do zarejestrowania własnych stanów emocjonalnych w formach symboli słownych.Druga metoda (pośrednia) zastosowana przez Lazarusa      współpracowników obejmowała analizę odpowiedzi na pytania kwestionariusza. Były tam trzy pytania, które dotyczyły: reakcji wobec filmu, tego, co w filmie zwró­ciło specjalną uwagę, a wreszcie tego, co zostało zapamię­tane z filmu. Ponadto osoba badana miała na trzech ska­lach ocenić swój stan emocjonalny. Wypowiedzi osób badanych poddane były szczegółowej analizie; za pomocą specjalnego systemu kategorii moż­na było zaklasyfikować słowa użyte przez osoby badane do dwudziestu pięciu klas. Były tam takie klasy, jak np. akcentowanie (przymiotniki i przysłówki, które podkreślają, nie pozostawiają wątpliwości co do prawdzi­wości twierdzenia: np. „absolutnie”, „krańcowo”, „defi­nitywnie”, „jasno”), moralizowanie (słowa wyra­żające ocenę moralną), intelektualizacja (słowa odnoszące się do zjawisk o charakterze intelektualnym, jak np. „ilustracja”, „wykształcenie”, „obserwacja”, „po­gląd” i in.).