TRUDNOŚCI I BŁĘDY W OCENIE

Trudności i błędy w ocenie ekspresji emocjonalnej mają kilka źródeł. Ocenę modyfikuj-e przede wszystkim własny stan obserwatora. Pod tym względem spostrzeganie emocji podlega tym samym ogólnym zależnościom co spostrze­ganie w ogóle (ten temat zostanie szczegółowiej rozwinię­ty w nast. rozdz., § 2). Duży wpływ na ocenę emocji wywiera sugestia. Tak np. w jednym z eksperymentów, które przeprowadzał jeszcze w latach dwudziestych ba­dacz nazwiskiem Fernberger, osoby badane oceniały emo­cje wyrażone na zdjęciach. Następnie eksponowano te same zdjęcia, podając z góry, co mają wyrażać, i prosząc  o ocenę, czy wyrażają to dobrze. Jak widać, sugestia ma duże znaczenie dla oceny emo­cji. Warto jednak zauważyć, że nie wszystkie sugestie przyjęto jednakowo łatwo; były i takie, które niemal jednomyślnie odrzucono (np. przerażenie jako uwaga). Tak więc sugestia słowna, a zapewne także sugestia za­warta w sytuacji, nie w pełni determinuje ocenę ekspresji; w tym zakresie zachodzą duże różnice indywidualne (Langfeld, cyt. Woodworth i Schlosberg, tamże, s. 178).Przykładem sugestii zawartej w sytuacji może być fakt stwierdzony w eksperymentach przeprowadzonych w laboratorium uniwersytetu w Brendeis (Maslow, 1962): te same zdjęcia demonstrowano trzem grupom osób znaj­dujących się w trzech różnych pomieszczeniach. Jedno z pomieszczeń było umeblowane elegancko, drugie średnio, a trzecie miało cechy nieładu i zaniedbania. Oka­zało się, że osobom na zdjęciu przypisywano inne sta­ny wtedy, gdy obserwowano je w zdemolowanym pokoju, niż wtedy, gdy obserwowano je w pokoju elegancko ume­blowanym.

POSŁUGIWANIE SIĘ JĘZYKIEM EMOCJI

W związku z tym odczytywanie sensu emocjonalnego zawartego w mi- V mice, gestach i głosie aktora nie nasuwa większych trud­ności. Pozornie o czymś innym mogłyby świadczyć wyniki uzyskiwane w eksperymentach nad fotografiami, w któ­rych trafność ocen nie była zbyt wysoka. Rezultaty te wydają się raczej zaniżone. Rzecz w tym, że nasze sądy o   stanie emocjonalnym innych ludzi opierają się zwy­kle nie tylko na obserwacji ich twarzy, ale również —ich gestów i głosu. Ponadto mamy jeszcze jedną bardzo ważną klasę danych — danych o sytuacji, w jakiej czło­wiek się znajduje. Ta sama poza mimiczna widziana w róż­nych sytuacjach zostanie różnie odczytana. Tak więc mó­wimy, że ktoś wygląda smutno, między innymi dlatego, że znając sytuację, w jakiej się znalazł, oczekujemy tego rodzaju ekspresji. Przy odczytywaniu emocji korzystamy z całości infor­macji, jakich dostarcza nam zachowanie się i sytuacja obserwowanej osoby. Dowodzi tego m. in. eksperyment, który wykonał P. Ekman. Dawał on osobom badanym zdję­cia przedstawiające określoną osobę w trakcie dwóch faz specjalnie prowadzonego wywiadu klinicznego: w trakcie fazy stresowej, która wzbudzała napięcie i negatywne emocje, i w trakcie fazy rozładowania, w której wyjaśnia­no tej osobie powody stresu. Zadaniem badanych było ocenić, które ze zdjęć pochodzi z fazy stresu, a które z fazy rozładowania. Jak się okazało, badani potrafili trafnie oceniać zdjęcia (na poziomie 0,05 w jednej serii, a na po­ziomie 0,01 w drugiej serii), jeśli widzieli sytuację osoby obserwowanej, tj. gdy zdjęcie obejmowało także osobę prowadzącą wywiad. Wtedy jednak, gdy trzeba było oce­nić zdjęcie bez tych dodatkowych informacji, trafność ocen nie przekraczała poziomu losowego (Tomkins i Izard 1966, rozdz. XIII).

EMOCJONALNE REAGOWANIE

Uczenie się form emocjonalnego reagowania nadaje ekspresji emocjonalnej charakter zorganizowany, a zara­zem wśród członków tej samej kultury stosunkowo jed­nolity. Umożliwia ponadto intencjonalne wyrażanie emo­cji oraz kontrolę nad tym wyrażaniem. W konsekwencji ekspresja emocjonalna nabiera charakteru specyficznego >>języka , za pomocą którego ludzie komunikują sobie wzajemnie swoje postawy i ustosunkowania, przekazują to, czego doznają*Tak więc w społeczeństwie obok artykułowanego języ­ka, pełniącego funkcję kumulacji, organizacji i przeka­zywania doświadczeń, istnieje także język ekspresji emo­cjonalnej, którego funkcje polegają na bezpośrednim wyrażaniu tego, co człowiek czuje. Język ten do perfekcji opanowują aktorzy dramatyczni, dzięki czemu osiągają zdolność plastycznego komunikowania emocji wywołanych sztucznie, w sposób zamierzony. W naszej kulturze każdy uczy się czytania języka emocji i posługiwania się tym językiem, nie każdy jednak osiąga w tym zakresie zadowalające rezultaty.Czytanie języka emocji wymaga zaznajomienia się z ogólnie przyjętymi we własnej kulturze formami eks­presji emocjonalnej, jak też zdolności do rozumienia indy­widualnych objawów emocji u osób, z którymi się współ­żyje i współpracuje. Co się tyczy znajomości wzorów ekspresji typowych dla własnej kultury, to na ogół więk­szość ludzi bez trudności potrafi je opanować.

W MIARĘ ROZWOJU

W miarę rozwoju wykształ­cają się określone schematy reagowania obejmujące mięś­nie twarzy (schematy mimiczne) oraz całego ciała (panto- mimiczne). Organizacje tego rodzaju zdają się mieć cha­rakter wrodzony (jak to wynika z obserwacji nad dziećmi od urodzenia niewidomymi). Możliwe, że przy bardzo sil­nych emocjach organizacja reakcji ulega znacznemu za­kłóceniu, w rezultacie czego zanikają zróżnicowane sche­maty mimiczne, a pojawiają się silne skurcze poszczegól­nych grup mięśniowych lub też niektóre mięśnie nagle przestają pracować, co objawia się w formie specyficz­nych grymasów charakterystycznych dla jednostki, ale niezależnych od rodzaju przeżywanych emocji (por. eks­peryment Landisa).Pewnym emocjom towarzyszą stosunkowo ókreślone tendencje do reagowania, które wprawdzie spontanicznie nie osiągają w pełni zorganizowanych form, ale które pod wpływem uczenia się powstają łatwiej niż inne. Tak np. wydaje się, że emocja strachu sprzyjać będzie wyuczeniu reakcji ucieczki, a emocja gniewu — wyuczeniu reakcji ataku. Małe dziecko nie umie ani uciekać, ani atakować. Ale prawdopodobnie stosunkowo łatwo nauczy się uciekać, kiedy dozna strachd. Tak więc u człowieka, jak można przypuszczać, istnieje gotowość do reagowania w określony sposób. Ta goto­wość — to, innymi słowy — większa łatwość wyuczenia się określonych sposobów zachowania się. Uczenie się kie­rowane jest przez wzory społeczne; dzięki uczeniu powsta­ją również takie reakcje, które nie mają żadnego „natu­ralnego” związku z daną emocją.

STOSUNKI MIĘDZY LUDŹMI

Wszystko to, co dotyczy stosunków między ludźmi, jest z reguły objęte wyraźnymi przepisami obowiązującymi wszystkich członków danej kultury, dlatego też emocje skierowane na innych w większym stopniu podlegają wpływom kulturowym niż emocje egocentryczne. Zrozu­miałe więc, że w zakresie emocji skierowanych na innych występować będą większe różnice międzykulturowe. W tej mierze, w jakiej emocje egocentryczne pełnią funkcję przekazywania informacji o osobistych ustosunkowaniach, również i one podlegają regulującemu wpływowi kultury. Tak więc powszechną reakcją w stanie smutku jest płacz, ale specjalne reguły przewidują, w jakich okolicznościach, w jakim stopniu i jak długo wolno płakać. Powszechnym objawem zadowolenia jest śmiech, ale specjalne reguły pouczają, kiedy i w jaki sposób wolno się śmiać.Współzależność emocji i ekspresji. Przedstawione dane wskazują, że związek między procesami emocjonalnymi a ekspresją (mimiczną, wokalną, pantomimiczną) jest na­der złożony. Powstanie pobudzenia emocjonalnego prowa­dzi do szeregu zmian napięcia mięśni twarzy (spostrzega­nych jako wyraz mimiczny), powoduje tendencje do wydawania dźwięków, a także stwarza gotowość do wykona­nia ruchów. U noworodka wszystkie te trzy formy reago­wania cechują się niewielkim stopniem zorganizowania. Stosunkowo najbardziej zorganizowane są reakcje mięśni twarzy oraz niektórych narządów (reakcje naczyniowo-ru- chowe, np. zaczerwienienie).

WIĘKSZE RÓŻNICE FORM

Większe różnice form zauważa się w wyrażaniu rado­ści. Tak np. na Tahiti zdarza się, że dla wyrażenia radości ludzie zadają sobie ból. Wilson (cyt. Klineberg, 1948, s. 194) przytacza przykład starej kobiety, która spotkaw- szy nagle syna podrapała się do krwi z radości. Podobne formy objawiania radości można było zaobserwować wśród dzikich mieszkańców Australii. Niemniej jednak do powszechnie spotykanych form wyrażania radości należy śmiech. Rozpatrując różne emocje i różne formy ich wyrażania, stwierdzamy, że niektóre z nich przejawiają się w sposób zrozumiały (czytelny) dla ludzi z różnych kultur, podczas gdy czytelność innych zawężona jest tylko do terenu da­nej kultury. Ta różnica, jak przypuszcza Klineberg, wiąże się po części z faktem, że emocje różnią się pod względem swojej społecznej funkcji. Część emocji jest wyraźnie skierowana na otoczenie: gniew, miłość, zainteresowanie, pogarda — stanowią one formę interakcji między czło­wiekiem a jego społecznym środowiskiem. Natomiast ta­kie emocje, jak strach czy smutek, mają bardziej egocen- y tryczny charakter — są one odpowiedzią na to, co się człowiekowi przytrafiło. Wprawdzie i emocje egocentrycz­ne mają społeczne znaczenie (ludzie np. chcą okazać, że smucą się cudzym nieszczęściem, że boją się kogoś), ale jest to funkcja wtórna.

NA GRUNCIE KULTUROWYM

Tak np. w Czarnogórze na cere­monii pogrzebowej kobiety winny płakać kiedy indziej niż mężczyźni. Indianie meksykańscy płaczą podczas pew­nych ceremonii religijnych, a natychmiast po ich zakoń­czeniu wracają do typowego dla nich radosnego nastroju. Andamanie np. płaczą przy spotkaniu z dawno nie widzia­nymi osobami, a także po ustanowieniu pokoju między walczącymi stronami; krewni spotykający się po kilku tygodniach lub miesiącach niewidzenia obejmują się, sia­dają i zalewają się łzami (op. cit., s. 185).Śmiech stanowi dość powszechny objaw radości i zado­wolenia. Często spotykane jest także wyrażanie śmiechem pogardy i kpiny (wyśmiewanie się). W Chinach śmiech może oznaczać gniew. Była to także forma zachowania się przepisana dla służącego, który np. informował pana o swoim nieszczęściu z uśmiechem, aby pomniejszyć zna­czenie nieszczęścia i nie kłopotać nim osoby czcigodnej. W Japonii okazywanie smutku i bólu wobec osób wyżej postawionych było uznane za demonstrowanie braku sza­cunku. Dlatego osoba karcona powinna się uśmiechać; trzeba jednak pamiętać, że śmiech, przy którym pokazuje się tylne zęby, jest również obrazą dla osoby zwierzchniej. W niektórych przytoczonych przykładach śmiech jest przepisaną przez reguły kulturowe formą służącą ukryciu negatywnych emocji. Tę samą funkcję może pełnić śmiech na gruncie naszej kultury; wśród dzieci dość często śmiech jest reakcją na sytuacje budzące negatywne emocje.

OPISANIE GNIEWU

Dla opisania gniewu używano takich zwrotów: „Zgrzy­tał zębami, ścierając je na proch”. „Oczy jego zrobiły się okrągłe i otworzyły szeroko” (co u nas znaczyłoby raczej zdziwienie lub strach). „Był tak zły, że kilka razy zemdlał”. U nas raczej powiedziałoby się, że ktoś „ze­mdlał z wrażenia” czy „zemdlał ze strachu” , Taki zwrot, jak „wyciągnęli języki”, oznacza zdziwienie, a „pocierał ucho i policzek” — zadowolenie, natomiast: „klasnął w dłonie” — wyraża niepokój lub też niezadowolenie. Chinka popycha palcem tył głowy swego dziecka, okazu­jąc w ten sposób niezadowolenie, i pociera palcem poli­czek zamiast powiedzieć: „wstyd”.Tak więc biorąc pod uwagę takie formy ekspresji emo­cjonalnej, których opisy znaleźć można w literaturze pięknej różnych kultur, stwierdza się, iż język emocji zawiera elementy zarówno powszechne, podobne w róż­nych kulturach, jak też elementy specyficzne dla określo­nych kultur. Powstaje pytanie: jakie to formy ekspresji mają charakter uniwersalny, a jakie specyficzny?Aby na to odpowiedzieć, dobrze będzie przyjrzeć się danym zebranym przez antropologów społecznych, etno­grafów i podróżników. Rozpatrzmy, co oznaczają określone reakcje emocjonalne w łonie poszczególnych kultur. Oprzemy się tu na przeglądzie przeprowadzonym przez Klineberga (Klineberg, 1948).Łzy stanowią prawie powszechnie spotykany objaw smutku. Jednakże przepisy kulturowe ingerują w tę for­mę reakcji, określając, kiedy, w jakiej formie, jak długo wolno i należy płakać.

SILNE PODNIECENIE

Czasami silne podniecenie może objawić się w przyci­szeniu mowy (można mówić głosem syczącym ze wście­kłości). Ta forma jest zapewne skutkiem nałożenia się wrodzonej tendencji do wzmożenia intensywności głosu oraz wyuczonej zdolności do niewydawania zbyt silnych dźwięków. Jeśli chodzi o ruchy całego ciała — pantomimikę, to udało się wyodrębnić jeden wyraźny schemat reakcji występujący powszechnie jako odpowiedź na silny, nagły bodziec, przede wszystkim bodziec dźwiękowy. Jest to tzw. reakcja wstrząsu (startle pattern).Niektórzy uważają tę reakcję za preemocjonalną; dopie­ro bardziej rozwinięte formy można by zaliczyć do reakcji emocjonalnych. Bardziej rozwinięte formy reakcji noszą na sobie wydatne piętno treningu kulturowego. Międzykulturowe różnice ekspresji emocjonalnej. Bada­nia nad zachowaniem się ludzi z różnych kultur ujawniły, że w zakresie ekspresji emocjonalnej natrafia się zarówno na wzory reagowania identyczne w różnych kulturach, jak też na wzory specyficzne właściwe tylko badanym kultu­rom. Można to zilustrować danymi uzyskanymi przez Kli- neberga, który przeprowadzał studia nad literaturą chiń­ską z punktu widzenia opisywanych tam objawów emocji (Klineberg, 1938). Badacz stwierdził np., że dla opisania strachu używano takich zwrotów jak: „Wszyscy drżeli, a ich twarze miały kolor gliny”. „Każdy z jego włosów stanął sztorcem, a wy­sypka pojawiła się na skórze całego ciała”. „Zimny pot oblał całe jego ciało; drżał nieprzerwanie”. „Tak jakby obie jej stopy zostały przybite do ziemi i gotowa była krzyczeć, lecz jej usta były nieme”. „Byli tak przerażeni, że płyny i odchody wyleciały z nich”. Wszystkie zacyto­wane tu opisy są komunikatywne dla Europejczyków, co wskazuje na podobieństwo ekspresji strachu w różnych kulturach.

INDYWIDUALNA ODRĘBNOŚĆ

Można wspomnieć, że ta indywidualna odrębność może być mniej lub bardziej zaznaczona. W badaniach nad większą grupą osób Coleman (cyt. Woodworth i Schlos­berg, s. 184) wyodrębnił tylko dwie, u których mimika była wyrazista i występował stały związek między emocją a ekspresją.Pantomimika, wokalizacja. Wpływ podobnych czynni­ków można zaobserwować przy badaniu pantomimiki i ekspresji wokalnej. W badaniach nad oceną emocji na podstawie sfilmowanych ruchów rąk wytrawnego aktora stwierdzono, że trafność ocen osiąga poziom podobny do tego, jaki osiągano w ocenach emocji opartych na wyglą­dzie twarzy.W stanie pobudzenia emocjonalnego na ogół wzrasta natężenie głosu, a także następują duże zmiany w jego wysokości i barwie. Pojedyncze zmiany intonacji mogą obejmować pełną oktawę (Woodworth i Schlosberg, op. cit., s. 187—188).Wywołane przez emocje zmiany głosu od dość dawna próbowano zidentyfikować w oparciu o zapis fonogra­ficzny. Ze względu na wielość czynników determinują­cych cechy zapisu próby te, jak dotąd, nie zostały uwień­czone powodzeniem. Ekspresja wokalna, podobnie jak mimiczna, ma kompo­nenty wrodzone -—- określone gatunkowo, nabyte — zde­terminowane kulturowo, oraz wykształcone indywidual­nie. Uwarunkowane wrodzonymi mechanizmami będą takie zjawiska, jak zmiana siły głosu (przy zmianie emo­cjonalnego pobudzenia) lub też drżenie głosu (pod wpły­wem wzruszenia). Przy wzroście pobudzenia emocjonal­nego wzrasta liczba jednostek czynnościowych pobudzo­nych dó działania, co wpływa na wzrost intensywności pobudzeń kierowanych do mięśni warunkujących wyda­wanie dźwięków.